Roztomili,
Dziś parę zdań o grze karcianej, która zawsze obecna była w mojej rodzinie a od dawna gra się w nią na Śląsku.
Skat – bo o nim mowa to gra pochodząca z Altenburga z Niemiec. Największą popularnością cieszy się w kraju pochodzenia i u nas na górnym Śląsku.
Przeznaczona dla 3-4 osób a talia skład się z 32 kart w 4 kolorach.

Reguły gry są dość złożone: po rozdaniu kart i licytacji rozpoczyna się gra, w której zbiera się oczka (lewy). Oczka przeciwników się sumują w stosunku do solisty a granicą jest 60.
Reguł jest znacznie więcej a uczył nas ich wielki propagator tej gry – nasz Ojciec.

Stanowiła ona świetną rozrywkę na popołudnia choć wielokrotnie Ojciec z Bratem pokazywali mi swoją wyższość.
Gra doczekała się formalizacji – istnieje Polski Związek Skata i koła terenowe.
Organizowane są też liczne turnieje – także międzynarodowe.
Skat doczekał się też swojej nomenklatury zapożyczonej z języka niemieckiego oraz naszej Gwary.
Wszystkim ją serdecznie polecam bo bardzo rozwija samodzielne myślenie, budowę strategii i pamięć. Pozdrowienia J. Kiolbasa

