Witejcie,
Wczoraj udało mi się wreszcie zobaczyć osiedle Borsig w Zabrzu.
W należących do Ballestremów Biskupicach, zainwestował w połowie XIX wieku swoje pieniądze berlińczyk August Borsig – twórca koncernu przemysłowego Borsigwerke, zajmującego się m.in. produkcją lokomotyw.
Budowę kompleksu przemysłowego w Biskupicach rozpoczął od kupna, w 1854 roku, młyna wodnego; później wydzierżawił pola górnicze, wybudował kopalnie, koksownie i inne zakłady przemysłowe.
W latach 60. i 70. XIX stulecia syn Augusta, Albert, wybudował osiedle dla robotników pracujących w jego fabrykach, tzw. osiedle robotnicze Borsiga.
Prawie identycznie wyglądające familoki postawiono przy regularnej siatce ulic.
Wybudowano ponad 60 budynków, a zamieszkało tu blisko 3 tysiące ludzi. Przeciętne mieszkanie w familoku miało dwie izby. Ubikacja i woda były dostępne na korytarzu. Do dyspozycji pozostawały piwnice i chlewiki.
Zadbano również o obiekty użyteczności publicznej, stawiając m.in. szkołę i dom dla nauczycieli, salę gimnastyczną, kaplicę ewangelicką z cmentarzem, kantynę, sklepy, a nawet urząd pocztowy.
Przy ul. Zamkowej zbudowano w 1855 r. pałac Borsigów – neorenesansowy z elementami klasycystycznymi, otoczony parkiem krajobrazowym – dziś siedziba Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla.
Polecam to zobaczyć – poczujecie się jak dzieci „na swoim placu”.
Pozdrawiam Jorg Kiolbasa







