Witejcie, dzisioj juzaś z mojego placu:
Każdego roku pod koniec czerwca w naszej parafii odprawiana jest msza święta od gradowników.
Ofiarowana jest od mieszkańców Kłodnicy (a konkretnie Kuźnicy).
26.06.1896r nawiedziło nas potężne gradobicie, które wraz z ulewą zniszczyło cały dobytek mieszkańców.
Podobno ludność długo się podnosiła po tej tragedii do normalnego życia.
A, że znani byli z wielkiej pobożności złożyli wtedy śluby, że każdego roku odprawiana będzie msza św. ku czci św. Jana i św. Pawła z prośbą o ochronę przed klęskami żywiołowymi.
W tym roku mija 130 rocznica a msza św. odprawiana jest w tej intencji nieprzerwanie.
W kronice parafialnej utrwalił się zapis, że jest to msza św. „od Gradowników”.
W tym roku i ja byłem na tej mszy św. i też modliłem się o zachowanie nas wszystkich od klęsk żywiołowych.
Dobrego tydnia Wom życza i pozdrowiom Jorg Kiolbasa



