Roztomili,
Niektórzy z Was wiedzą, że jestem entuzjastą wina.
Dlatego dziś mała relacja z festiwalu wina w Kazimierzu.
W ostatni weekend odbyła się trzecia jego edycja, na której udało mi się być.
Były to trzy dni wypełnione degustacjami, rozmowami z Winiarzami, premierami win i spotkaniami, które na długo zostają w pamięci.
Na rynku, w cieniu renesansowych kamienic, spotkało się kilkadziesiąt polskich Winnic i Wystawców — z butelkami pełnymi historii, pasji i słońca.
Festiwal to też panele dyskusyjne, warsztaty i prezentacje dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej.
A wieczorami Kazimierz rozbrzmiewał śmiechem, stukiem kieliszków, zapachem letniego powietrza oraz plenerowym kinem.
Przesyłam też parę zdjęć i namawiam na kolejną edycję festiwalu w przyszłym roku.
Pozdrawiam Jorg






