Szczęść Boże,
Arboretum w Raciborzu to 162 ha lasu Obora – terenu, który choć położony jest na wschodnich obrzeżach miasta, nigdy nie był wylesiony.
Dzięki temu przyroda kształtująca się tu od wieków podlegała zarówno wpływom działalności człowieka, jak i naturalnym procesom biologicznym.
Ze względu na usytuowanie obiekt stal się ciekawostką przyciągającą do Arboretum licznych gości. Pełni funkcję nie tylko estetyczną i rekreacyjną, ale również edukacyjną. Ogród został zaaranżowany tak, by rośliny układały się w ogromny kwiat o pięciu płatkach, kiedy patrzymy na nasadzenia z góry. Dodatkową atrakcją jest labirynt z roślin iglastych, umożliwiający spacerowanie i podziwianie nasadzeń w ‘płatkach kwiatu’.
Swe bogactwo gatunkowe roślin, grzybów i zwierząt las Obora zawdzięcza swemu położeniu w pobliżu Bramy Morawskiej, przez którą prowadzi korytarz ekologiczny będący szlakiem migracji wielu gatunków z południowych i południowo – wschodnich rejonów Europy.
Na turystów odwiedzających Arboretum oprócz zasobów leśnych czekają też inne atrakcje – kolekcje roślinne (w tym Zaczarowany Ogród, stawy czy panorama Markowicka), ścieżka zdrowia, ścieżki dydaktyczne, plac zabaw dla dzieci, miejsca biwakowe oraz mini-ZOO.
Czynne jest cały rok od świtu do zmierzchu – wstęp bezpłatny.
Ja jeszcze w Arboretum nie byłem choć żona namawia mnie już dość długo.
Więc być może do zobaczenia Jurek Kiolbasa





